Dzisiaj spaliśmy na dachu Domu Pokoju. W nocy była na
dworze rosa, a temperatura w sam raz do spania. Po przebudzeniu zobaczyliśmy
przepiękny wschód słońca i widok na całą panoramę Jerozolimy.
Po wstaniu podzieliliśmy się na dwie grupy. Ks. Dawid, s.
Asia, s Marcina i kl. Łukasz zostali w domu. Natomiast reszta udała się na
imieniny sióstr Róży i Benicji do Nowego Domu Polskiego. Siostry bardzo cieszyły
się obecnością wszystkich gości. O godzinie 7.00 uczestniczyliśmy w Mszy św. w intencji
solenizantek.
 |
W drodze na imieniny :-) |
 |
Solenizantki: s. Róża i s. Benicja |
Po powrocie z imienin od razu wzięliśmy się do końcowych
prac. Nie było ich mało, każdy pracował na pełnych obrotach. Dzisiaj dziewczyny
myły okna, kończyły segregować zabawki, zamiatały, myły podłogi, pomagały w
kuchni. Chłopacy malowali drzwi, suszarkę, naprawiali baterie kuchenne, konserwowali
dach, zamiatali posesję, naprawiali rowery, ławki w kaplicy, kończyli prace,
które miały na celu usprawnienie działania domowych komputerów.
 |
ks. Dawid szykuje się do pracy |
 |
kl. Łukasz również |
 |
s. Marcina szykuje obiad |
 |
s. Asia piecze dla nas pyszne rogaliki :-) |
 |
Niektórzy pomylili sprzęt :-) |
 |
Ania układa kartony |
 |
kl. Jakub naprawia cieknący kran |
 |
Kasia z s. Marciną |
 |
Zamiatanie siłowni dla dzieci |
 |
s. Benigna pełna sił zamiata |
 |
Kasia powiesza pranie |
 |
s. Asia zamiata |
 |
s. Benigna gotowa do pracy |
 |
Ks. Jarek naprawia ławkę |
 |
Tomek naprawia sprzęt komputerowy |
 |
Kasia i Asia myją okna. |
 |
kl. Łukasz maluje |
 |
kl. Jakub na rowerku... |
 |
Kasia nalewa sok |
 |
ks. Dawid naprawia dach |
 |
Malowanie suszarki. |
 |
Praca na wysokościach. |
 |
Asia za oknem :-) |
 |
Ania szykuje dla nas sok. |
 |
s. Asia i Kasia |
W ciągu tego miesiąca udało nam się bardzo dużo zrobić.
Pracę rozpoczęliśmy w ogrodzie. Wyrywaliśmy suche chwasty,
podcinaliśmy krzewy. Bardzo trudne było podcinanie palm, które są bardzo
wysokie. Ogród zajął nam bardzo dużo czasu ze względu na jego dużą powierzchnię
a ziemia była sucha i twarda, co utrudniało jej oczyszczenie. Sprzątaliśmy
magazyn pełen materiałów budowlanych, garaż oraz tunel w podziemiach.
Malowaliśmy ściany w domu, drzwi, a na dworze studzienki kanalizacyjne.
Naprawialiśmy zamki w drzwiach, zajęliśmy się konserwacją rowerów, foteli,
regałów, krzeseł i ławek. Wyczyściliśmy cysternę na wodę, uszczelniliśmy dach,
naprawialiśmy okna i kolczaste ogrodzenie wokół domu. W środku segregowaliśmy
zabawki, przybory szkolne i tornistry, ubrania i buty oraz inne skarby kryjące
się w zakamarkach domu. Postaraliśmy się o poprawne działanie sprzętu
elektronicznego i biurowego, zadbaliśmy o wystrój i panujący w domu porządek
oraz pomoc w kuchni. Zorganizowaliśmy również charytatywną aukcję znalezionych
płyt winylowych, z której dochód zostanie przeznaczony na edukację wychowanków
Domu Pokoju. Mimo wielu podejmowanych przez nas zadań, pozostało jeszcze wiele
do zrobienia, na co niestety nie mamy już czasu.
Wieczorem po całodziennej pracy odmówiliśmy nieszpory i udaliśmy
się wszyscy razem do Bazyliki Grobu Pańskiego. Tam mieliśmy czas na
indywidualna modlitwę. Jest ona dla nas bardzo ważna, bez niej nie mieliby sił
do takiej intensywnej pracy, jaką wykonaliśmy. W drodze powrotnej ks. Jarek ufundował nam przepyszne
rogaliki czekoladowe. Gdy przybyliśmy do domu tradycyjnie razem z siostrami zmówiliśmy
kompletę i obejrzeliśmy zrobione dzisiaj zdjęcia. Po wspólnie spędzonym czasie
udaliśmy się na zasłużony spoczynek, jedni w domu inni na dachu pod gołym
niebem.
 |
Przy Bazylice Grobu Pańskiego |
 |
W drodze... |
 |
Wszyscy zajadaja smaczne rogaliki :-) |
Ten wyjazd to najpiękniejsza rzecz, która mogła mi się
przytrafić. Dziękuje Panu Bogu za to, że pozwolił mi tu przyjechać. To było marzenie
mojego życia. Mogłem tutaj, jako wolontariusz pomagać siostrom, które prowadzą
ten dom, robić coś dla drugiego człowieka, w którym jest Chrystus. Kroczyc po ziemi, po której kroczył nasz Mistrz. Cieszę się,
że mogłem tu być z tak wspaniałą ekipą.
Dziękuję wszystkim za okazane wsparcie i modlitwę.
Dzisiaj to mój ostatni wpis, wielką radością było dla
mnie móc dzielić się moimi przeżyciami i doświadczeniem Jerozolimy.
Proszę o modlitwę i zapewniam o niej.
Autorem wpisu jest kl. Jakub Pawłot
2 komentarze:
Dzieki za modlitwe w ciemnisci. Z Toba ciemnosc nie bedzie ciena wokol nas... pozdrawiam zmodlitwa padre sz
Dzieki za modlitwe w ciemnisci. Z Toba ciemnosc nie bedzie ciena wokol nas... pozdrawiam zmodlitwa padre sz
Prześlij komentarz